niedziela, 25 listopada 2007

Wieczór -kolacja u Suki (to jest imię)

U tytułowego Suki, który pochodzi z wyspy Futuna na środku Pacyfiku - te ozdoby to dzieło miejscowej artystki - ręczna robota.

Chłopcy gotują! hyhyy


Ten boczek to nie dla mnie - na szczęście



A po kolacji :D czas na mały "deser"

nawet udało sie usiąść.....

A tak właśnie wygląda zwykła impreza w centrum, tłok i nic wiecej - na tym zdjęciu ludzie piją, bawią się i stoją wszyscy w tym samym miejscu, a nawet wyobraźcie sobie że tam są stoliki między nimi! ...żyć nie umierać ooo taak

A to już trochę egzotyczna "dyskoteka" i tańcerki rodem z ... Brazylii może?








0 komentarze: